Tuesday, January 18, 2011

midnight

Od jakiegoś czasu wgryzam się w język angielski. Smakuję pojedyncze słowa. Szukam etymologii. Zachwycam się powiązaniami. Lubię słowa z cząstką "mid". Tylko trochę. Pośrodku. Pomiędzy. Może to ma coś z renesansowych rozważań o umiarze. Na pewno wychodzi mi na zdrowie :)
Kupiłam buty, które najlepiej wyglądają z boku. Oczywiście- to buty na motocykl. Albo coś w tym rodzaju. Plus jedwab. Ciężko i lekko. Ciepło i zimno.
Czyli w zasadzie nijak.

buty, sukienka, torba, czapka- ciucholand
płaszcz- Zara

8 komentarze:

Niko's view said...

Bardzo fajne buty

NESSTYLE said...

Buty akurat mi się nie podobają, za toczapa!!! Świetna!

http://nesairah-nesstyle.blogspot.com/

Anabe said...

płasczyk ładny :)

jane said...

Cudna czapka.
Intryguje mnie ta sukienka, która ukryła się pod płaszczem :)

Maja said...

Uroczy płaszczyk, nie wiem czemu, ale zawsze najbardziej podobały mi się własnie takie klasyczne czarne.
Pozdrawiam :)

riennahera said...

Głupia jesteś,że nijak. Bardzo bardzo!

Demokrytka said...

Jak nijak? Genialne połączenie, buty świetne

wardrobe blossom said...

Piękny płaszcz ;) zapraszam na http://wardrobeblossom.blogspot.com/